Aktualności

Małpki do systemu kaucyjnego? Ministra klimatu nie ma wątpliwości: „To kwestia kiedy, nie czy”

Polska rozszerzy system kaucyjny o jednorazowe szklane butelki – w tym popularne małpki. Ministra klimatu i środowiska Paulina Hennig-Kloska ujawniła, że decyzja w jej resorcie już zapadła. Ogłoszenie terminu może nastąpić jesienią tego roku.

Redakcja ZWROTNY.pl
Autor
28 maja 2026
4 min czytania

Miliony małych szklanych butelek trafiają codziennie na chodniki, do parków i rowów przy drogach. To ma się zmienić. Ministra klimatu i środowiska Paulina Hennig-Kloska zapowiedziała w środę, że osobiście jest zwolenniczką rozszerzenia systemu o jednorazowe szkło, zwłaszcza małe opakowania, które zaśmiecają przestrzeń publiczną.

Co ważne – nie jest to już tylko zapowiedź. „Decyzja w tej sprawie, że system zostanie rozszerzony, w moim zespole zapadła. To jest kwestia »kiedy«, a nie »czy«” – podkreśliła ministra.

Kiedy dokładnie?

Konkretna data nie została jeszcze podana, ale ministra wskazała wyraźny horyzont czasowy. Decyzja o rozszerzeniu systemu kaucyjnego na jednorazowe butelki szklane może zapaść po wakacjach. Jednocześnie zaznaczyła, że producenci napojów i operatorzy systemu muszą mieć czas, żeby się przygotować, dlatego zmiana wejdzie w życie z opóźnieniem.

Innymi słowy: decyzja polityczna – jesień 2026. Wdrożenie – prawdopodobnie późniejszy termin, dający czas branży na dostosowanie.

Jak działa system teraz?

System kaucyjny działa w Polsce od 1 października 2025 roku. Kaucją objęte są obecnie plastikowe butelki do 3 litrów oraz metalowe puszki do 1 litra – w obu przypadkach kaucja wynosi 50 groszy. Od 2026 roku system obejmuje też szklane butelki wielokrotnego użytku do 1,5 litra, gdzie kaucja wynosi 1 złoty.

To jednak nie obejmuje jednorazowych butelek szklanych – tych, które trafiają do kosza (albo pod ławkę) jednorazowo i bezpowrotnie. To właśnie ta luka ma zostać wkrótce zamknięta.

Dlaczego małpki to osobny problem?

W Polsce codziennie sprzedaje się nawet trzy miliony tzw. małpek, czyli alkoholu w butelkach małej pojemności. Znaczna część z nich – jednorazowe szklane opakowania – nie trafia do żadnego systemu zbiórki. Efekt? Szkło w parkach, na przystankach, przy szkołach. Kaucja miałaby sprawić, że opłaci się je zwrócić zamiast wyrzucić.

Unijna presja też robi swoje

Za rozszerzeniem systemu stoi też twarda matematyka brukselskich wymogów. Jednym z głównych celów systemu kaucyjnego jest osiągnięcie wymaganych przez Unię Europejską poziomów selektywnej zbiórki opakowań po napojach – 77 proc. do 2028 roku i 90 proc. od 2029 roku. Bez objęcia jednorazowego szkła systemem kaucyjnym osiągnięcie tych poziomów będzie bardzo trudne.

Co to oznacza dla zwykłego konsumenta?

Jeśli plany ministerstwa się zrealizują, za kilka lat kupując napój w jednorazowej szklanej butelce – czy to małpkę, piwo, czy wodę – zapłacisz kaucję, którą odzyskasz, zwracając opakowanie do sklepu lub automatu. Tak jak robisz to dziś z plastikiem i puszką.

Szczegóły – kwota kaucji, lista objętych opakowań, termin wdrożenia – nie są jeszcze znane. Ale kierunek jest przesądzony.

 

Udostepnij artykul
Wróć do artykułów